Łączna liczba wyświetleń

środa, 23 października 2013

HONEY + APPLE mniam :)

welcome back :)

po bardzo długiej przerwie wracam z nową energią i chęcią do gotowania. Zaczynam od pysznego i słodkiego deseru: "HONEY + APPLE mniam :)".





Składniki:
- 3 jabłka (dojrzałe, najlepiej, żeby nie był to twardy gatunek)
- miód
- cynamon
- płatki czekolady do posypania




A jak to zrobić?
-  wydrążamy środek jabłka, ale tak, żeby nie "na wylot" :)
Do środka wlewamy po łyżeczce miodu, tak aby się nie wylewał z jabłek.



Gotowe porcje wkładamy do parowaru i gotujemy tak długo, aż z jabłek zacznie schodzić skórka i staną się miękkie. Po wyjęciu na talerzyki posypujemy je lekko cynamonem. Ja dodaję również płatki czekolady.


Smacznego :)

Proste? -> pewnie że proste a jakie dobre :)

sobota, 3 listopada 2012

Jajecznica z kurkami - śniadanko na medal :)

Dzisiaj śniadanko było ambitne: "Jajecznica z kurkami - śniadanko na medal :)"


Składniki na jajecznicę mistrzów:

- 100 g kurek

- 6 jajek
- 5 pomidorków koktajlowych
- pół czerwonej cebulki
- 3 łyżki kukurydzy
- oregano
- sól, pieprz
- masło klarowane




Jak zrobić taką jajecznicę?
-> kurki delikatnie myjemy i kroimy na mniejsze kawałki. Cebulkę kroimy w kostkę, tak samo pomidorki. Jajka wbijamy do miseczki, posypujemy pieprzem i oregano. Na patelni rozpuszczamy łyżeczkę masła klarowanego i wrzucamy kurki. Lekko podsmażamy, jak puszczą sok wtedy solimy. Dodajemy cebulkę, szklimy. Dorzucamy pomidorki, chwilkę mieszamy i wlewamy jajka. Tak długo mieszamy na małym ogniu, aż zrobi się z tego jajecznica, Smacznego :)

poniedziałek, 29 października 2012

Ania, Aneta i Kamil serwują -> ciasto "MaGazynieR" -> przekładaniec bananowo-czekoladowy

Dzisiejszą propozycją do samodzielnego zrobienia jest: "ciasto "MaGazynieR" -> przekładaniec bananowo-czekoladowy". Ciasto wzięło swoją nazwę od pewnego wydarzenia: obrony magisterskiej, z której to okazji ono powstało :)

A taki był efekt końcowy:


Składniki na to cudo:
-> 5 dużych jajek
-> 125 g gorzkiej czekolady, roztopionej w kąpieli wodnej lub mikrofali
-> 125 g masła, miękkiego
-> 1,5 łyżki kawy rozpuszczalnej
-> 150 g drobnego cukru do wypieków
-> 125 g mąki pszennej
-> 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Krem:
-> 2 szklanki śmietanki kremówki
-> 3 łyżeczki żelatyny
-> 6 łyżek cukru pudru
-> półtorej tabliczki mlecznej czekolady

Dodatkowo:
-> 5-6 bananów
-> 4 -5 łyżek soku z cytryny
-> dżem wiśniowy




Robimy ciacho :):
-> Masło ucieramy do białości. Dodajemy roztopioną i lekko przestudzoną czekoladę, całość miksujemy. Kawę rozpuszczamy w 1 łyżce gorącej wody, wmiksowujemy do masy. Dodajemy cukier, znów miksujemy. Białka oddzielamy od żółtek. Po kolei do masy czekoladowej wlewamy żółtka, miksując po każdym dodaniu.

Mąkę przesiewamy z proszkiem do pieczenia. Dodajemy do masy i miksujemy.

Białka ubijamy na sztywną pianę, delikatnie mieszamy z masą czekoladową.

Ciasto przekładamy do formy lub tortownicy. Pieczemy w temperaturze 170ºC przez około 25 - 30 minut do tzw. suchego patyczka. Ciasto dokładnie studzimy i kroimy wzdłuż na dwa blaty.




Krem:
Schłodzoną śmietankę ubijamy na sztywno z cukrem. Żelatynę rozpuszczamy w odrobinie gorącej wody i pod koniec ubijania dodajemy do śmietanki. Około 1/3 masy odkładamy na bok, do reszty trzemy na tarce o drobnych oczkach około 3/4 tabliczki czekolady.

Ciasto przekrajamy na dwie części.Na pierwszy blat smarujemy dżem, banany przecinamy wzdłuż i wykładamy spód ciasta. Skrapiamy sokiem z cytryny, a następnie wykładamy masę śmietankowo - czekoladową. Wyrównujemy i przykrywamy drugim blatem ciasta. Ozdabiamy i schładzamy.







piątek, 26 października 2012

^^ PIJANE MISIE ^^ :)

Dzisiaj troszkę inaczej - kolorowo, wesoło, alkoholowo :) Przedstawiam: "PIJANE MISIE" :)
Świetny pomysł na imprezę lub spotkanie ze znajomymi !!!!



A potrzebujemy do tego:
- 2-3 paczki miśków żelowych, np haribo

- dowolny alkohol
- naczynie, np słoik, miska
- czas :)


Miśki wrzucamy do słoika/miski. Zalewamy dowolnym alkoholem tak aby misie były całkiem zanurzone i miały co pić :) Całość wkładamy do lodówki na 4-5 dni, od czasu do czasu mieszając, żeby nie przywarły do naczynia a dzięki temu, że będą w zimnie nie zrobi się z nich ciapa:)

czwartek, 25 października 2012

penne ze szpinakiem w sosie serowym

Dzisiaj obchodzimy ŚWIATOWY DZIEŃ MAKARONU więc obowiązkowotrzeba zrobić danie makaronowe. Ja wymyśliłam, aby podać pyszne "penne ze szpinakiem w sosie serowym". Uwielbiam to danie i co najfajniejsze: jest naprawdę bardo proste w przygotowaniu a jakie dobre :)


Potrzebujemy:
- paczka maakaronu penne (najlepiej pełnoziarnistego)

- opakowanie mrożonego szpinaku (ja użyłam rozdrobnionego ze śmietaną, ale wg mnie lepszy jest w liściach)
- 2 ząbki czosnku
- kostka sera żółtego typu light
- oliwa z oliwek
- pieprz
- sól
- mąka
- mleko
- masło


No to do dzieła:
-> szpinak rozmrażamy na patelni, dodajemy wyciśnięty czosnek, sól i pieprz. Masło rozpuszczamy w rondelku, dodajemy mąkę i robimy zasmażkę. Powoli dodajemy trochę mleka a na koniec starty ser cały czas energicznie mieszając. Całość wylewamy na szpinak i mieszamy. Makaron gotujemy al'dente w lekko posolonej i pokropionej oliwą wodzie. Odcedzamy, wykładamy na talerz, polewamy sosem i dekorujemy kosteczkami sera żółtego.

Pyszne!!!!
 

środa, 24 października 2012

schab w sosie pieczarkowo-paprykowym z kopytkami i sałatką rzymską

Pomysł na obiadek tym razem troszkę mniej delikatny. Powiedzmy - NIEDZIELNY. Przedstawiam: "schab w sosie pieczarkowo-paprykowym z kopytkami i sałatką rzymską". Obiad dosyć czasochłonny, bo ja robiłam mięsko przez 2 dni (tzn dochodziło do siebie przez noc) ale efekt jest naprawdę pyszny!!!!



Składniki na ok. 6 porcji:
-> 10 plasterków schabu wieprzowego
-> pół kg. pieczarek
-> 3 papryki (ja użyłam różnokolorowych)
-> 1,5 kg. ziemniaków
-> ok. 250 g. mąki pszennej
-> 2, ewentualnie 3 jajka
-> kostka mięsna 
-> oliwa z oliwek
-> ocet jabłkowy
-> rukola
-> 3 pomidory
-> ogórek zielony
-> ser żółty (ja użyłam typu: salami)
-> zioła do sałatki
-> czosnek (3 ząbki)
-> sól, pieprz
-> papryka słodka
-> liść laurowy
-> zioła prowansalskie



Schab w sosie:
-> plasterki schaba rozbijamy tłuczkiem. Układamy do naczynia, polewamy oliwą z oliwek i odrobiną octu jabłkowego. Na plastrach układamy liście laurowe, drobno pokrojony czosnek, i posypujemy słodką papryką oraz ziołami prowansalskimi. Całość przkryamy np. folią aBlogger jest bezpłatnym narzędziem oferowanym przez firmę Google, służącym do publikowania blogów i łatwego dzielenia się swoimi przemyśleniami z całym światem. Blogger ułatwia publikowanie tekstu, zdjęć i filmów w blogu osobistym lub blogu zespołu.luminiową i odstawiamy na noc na balkon lub do lodówki, aby schaby były mięciutkie. 

Pieczarki obieramy i kroimy na plasterki, paprykę myjemy i kroimy w kosteczkę. Odstawiamy również na balkon.
Następnego dnia schaby po kolei lekko podsmażamy i zalewamy wodą tak żeby przykryła wszystkie kawałki. Dorzucamy pieczarki i paprykę i dusimy całość ok 1 godz. Dodajemy kostkę mięsną, ewentualnie troszkę sosu sproszkowanego, np jasnego lub pieczarkowego. Dosalamy, dodajemy pieprz. Nadal dusimy.



kopytka:
->  Ziemniaki gotujemy, ostudzamy i przepuszczamy przez maszynkę albo praskę. Calość przekładamy do miski, wyrównujemy powierzchnię, dzielimy na 4 części i jedną wyjmujemy. W puste miejsce wsypujemy mąkę, dodajemy jajka, trochę soli i wyjętą część ziemniaków.Całość szybko zagniatamy. Formujemy wałeczki i odcinamy co jakiś kawałek tworząc wybrany kształ naszych kopytek. Gotujemy lekko osoloną wodę w garnku z dodatkiem oleju, kopytka wrzucamy do zagotowanej wody i po wypłynięciu na powierzchnię gotujemy je ok 3-4 minut (tak aby się nie rozlały, tylko były miękkie)



Sałątka:
-> sałatkę zrobiłam w stylu rzymskim, czyli z żółtym serem. Myjemy liście rukoli i przekłądamy do miseczek. Dodajemy ogórek i pomidor pokrojony w kostkę. Ja dodałam także trochę papryki, pokrojonej w kostkę. Ser kroimy w kostkę lub plasterki i dodajemy do całości. Polewamy delikatnie oliwą z oliwek, posypujemy wybranymi ziołami i podajemy na stół.



No to YEMY :) Smacznego !!!!

poniedziałek, 22 października 2012

bananowy song

Oto propozycja na szybkie, słodkie i małe co nieco :) Przedstawiam "bananowy song" :)

Składniki:

-> banany (2 lub 3)
-> jogurt naturalny -> duży
-> szklanka mleka
-> płatki z gorzkiej czekolady


Robimy bananowy song :)
-> banany kroimy w plasterki i wrzucamy do wysokiego naczynia. Dodajemy jogurt, mleko i wiórki czekoladowe. Całość miksujemy. Przelewamy do szklanek, dekorujemy plasterkami banana i podamey ze słomkami.


PYSZNE :)